piątek, 24 października 2014

Pielęgnacja pędzli

Nie wszyscy wiedzą, że pędzle raz na jakiś czas nawilża się odżywką do włosów. Męczone ciągłym praniem po każdym użyciu, mają prawo się przesuszyć a co za tym idzie kruszyć a co gorsza kuć i podrażniać powiekę. Ja o swoje pędzle dbam jak o swoje własne włosy. W zasadzie po każdym umyciu pozostawiam je chociaż na chwilę w odżywce, a raz na jakiś czas zostawiam nawet na całą noc ( mówimy tu cały czas o włosiu naturalnym, ponieważ na włosie syntetyczne odżywka nie zadziała) 
Ostatnio wpadłam na szybko do Tesco po odżywkę do włosów. Nie było żadnej z moich ulubionych, więc wzięłam pierwszą lepszą, nieznanej mi firmy HBM. Odżywka ma 500ml za jedynie 12,99 zł. Pomyślałam, że w sumie jak dla pędzli może być. 
Umyłam pędzle uniwersalnie szamponem, nałożyłam odżywkę, spłukałam po kilku minutach i pozostawiłam do wyschnięcia. Po wyschnięciu byłam na prawdę zaskoczona miękkością włosia. Z ciekawości nałożyłam ją na swoje włosy i również odżywka zdała egzamin ! Włosy były nawilżone i na prawdę błyszczące.
Myślę, że odżywka która jest tak tania, ma aż 500 ml i tak skutecznie działa jest warta uwagi zwłaszcza jeśli tych pędzelków mamy do uprania dość sporo jak ja :)
Nie znam się na składzie odżywek, dlatego nie chcę jej polecać do Waszych włosów ale myślę, że pędzlom na pewno nie zaszkodzą, a wręcz przeciwnie! ;)



Oczywiście poza samym nawilżeniem pędzli ważniejsza jest dezynfekcja. Swoje pędzle dezynfekuje raz na jakiś czas, natomiast pędzle których używam malując swoje klientki, dezynfekuje po każdym użyciu płynem do dezynfekcji Kryolan.



wtorek, 21 października 2014

Czerwień na oku nie jest wcale zabroniona ! :)

1. Na ruchomą powiekę nakładam kredkę, następnie rozprowadzam ją palcem aby uzyskać jednolite płótno.
2. W załamaniu, nad ruchomą częścią powieki aplikuję bordowy cień Mehron kolor Red Earth. Rozcieram granice morelowym cieniem Grimas nr 583. Robię to dużym i miękkim pędzlem do blendowania aby uzyskać płynne przejście.
3. Na środek powieki aplikuję pyłek z Inglot nr 71. Robię to palcem, dzięki czemu cień będzie bardziej intensywny.
4. Rysuję czerwoną kreskę eyelinerem Inglot nr. 79
5. Na koniec zaznaczam linię wodną beżową kredką oraz zaznaczam dolną powiekę neutralnym brązowym cieniem, zaczynając od zewnętrznego kącika i kończąc na ¾ długości oka.

Metamorfoza Ani

Metamorfoza Ani.